Harlequins 33-20 Montpellier (agg 60-59): Smith traci późną konwersję, gdy Harlequins znokautowany

Harlequins 33-20 Montpellier (59-60 w dogrywce): Marcus Smith traci decydującą późną konwersję, ponieważ Harlequins odpadają z Pucharu Mistrzów przez Montpellier – przegrywają jednym punktem w dwumeczu

  • Arlekiny ponoszą porażkę w Heineken Champions Cup przez Montpellier w sobotę
  • Marcus Smith przegapił późną konwersję dla swojej drużyny, ponieważ przegrał w sumie 60-59
  • Mistrzowie Anglii wcześniej pokonali we Francji 40-26

Tego popołudnia scenarzyści Marcusa Smitha wzięli sobie wolne. Przyzwyczaili się do tego, że ich numer 10 został obsadzony jako superbohater w The Stoop, ale wczoraj, kiedy stawka była najwyższa, fabuła przybrała bolesny obrót.

Cudowny powrót był prawie całkowity. W 75. minucie Louis Lynagh zanurkował, aby zawęzić łączny wynik do 59-60 i wszystko, co Smith musiał zrobić, to dodać prostą konwersję. To było 14 metrów od linii bocznej, idealna pogoda i idealny kąt dla prawonożnego kickera, ale jego strzał unosił się na lewo od słupków.

Po mniej więcej godzinie olśniewającego rugby, kiedy Smith dyrygował symfonią rugby, na stadionie zapadła oszołomiona cisza. Trener Montpellier, Philippe Saint Andre, wysłał już instrukcje dotyczące swojego nr 10, aby skrócił czas do ponownego startu, aby jego drużyna mogła uruchomić ostatnią maszynę do sianokosów. Nagle dynamika się zmieniła i jedyne, co musieli zrobić, to kopać długo i biegać z czasem.

Marcus Smith przegapił późną konwersję, ponieważ Harlequins ponieśli porażkę z Montpellier

Marcus Smith przegapił późną konwersję, ponieważ Harlequins ponieśli porażkę z Montpellier

„Byłem pewien, że go kopnie”, powiedział Saint Andre. „Już przygotowywaliśmy się do pozostania o jeden punkt w tyle, myśląc, że będziemy mieli jedną ostatnią grę, aby wygrać mecz. Byłem zaskoczony. Szczęśliwe dni.’

Nic dziwnego, że Amazon Prime chce mieć udział w akcji w Harlequins. W końcu agonia przeważyła ekstazę, ale rozrywka była fascynująca. Quins desperacko starali się wesprzeć zeszłoroczny triumf w Premiership europejską krucjatą, a Smith odegrał kluczową rolę w najbardziej majestatycznych ofensywnych rugby, jakich świadkiem był The Stoop.

W ciągu dwóch nóg zespoły zdobyły 16 prób. Quins musiał ścigać się z 14-punktowym deficytem, ​​aby osiągnąć postęp, i szybko zabrali się do pracy, kradnąc rozpoczęcie Huw Jonesowi, który przyziemił po zaledwie 33 sekundach.

Był szybki i luźny. Atak przytłoczył obronę, a Montpellier, który kontrowersyjnie wprowadził 13 zmian z pierwszego etapu, odmówił poddania się.

Smith's Harlequins poprzednio pokonali we Francji 40-26

Smith’s Harlequins poprzednio pokonali we Francji 40-26

Ich młoda kombinacja obrońców wykorzystała błędy, aby utrzymać konkurencyjną tabelę wyników, a Louis Forsans przygotował Yvana Reilhaca do szybkiego kontrataku.

„Ach, prasa krytykuje mnie, bo nie szanuję konkurencji!” zażartował św. Andrzej. – Nadal uważasz, że nie szanuję konkurencji? Nie przyjechaliśmy tutaj, żeby wygrzewać się na słońcu i pić piwo. Przyjechaliśmy tu grać w rugby.

Jednak była to gra, w której Montpellier nigdy nie wyglądał na wygraną.

Tempo doprowadził Danny Care, rozciągając obronę dla Alexa Dombrandta, który strzelił drugiego gola gospodarzy. Następnie dodali próbę na wieki. Care utrzymywał piłkę w grze dzięki cudownej umiejętności na linii bocznej, karmiąc Smitha, który wyciągnął obojętną zmianę i minął sześciu obrońców. Cadan Murley utrzymywał piłkę w ruchu i szarżując z trybuny północnej na trybunę południową, Joe Marchant zakończył wspaniały ruch.

Smith był kluczowym graczem w obu meczach, mimo że jego drużyna poniosła porażkę

Smith był kluczowym graczem w obu meczach, mimo że jego drużyna poniosła porażkę

Jednak wynik został szybko skasowany. Jones został obrócony, a Forsans wbił piłkę nad obronę, zostawiając Juliena Tisserona prostym finiszem. Quins weszli do połowy z 11-punktową przewagą dzięki próbie Lynagh, a drugą połowę spędzili na obozowisku głęboko na terytorium Montpellier.

Handre Pollard strzelił karę dla gości, ale presja Quinów rosła. Odrzucili niezliczone kopnięcia na bramkę; żyjąc od miecza i umierając od miecza, gdy Montpellier stracił siedem kolejnych rzutów karnych na własnej linii prób.

Zastępcza prostytutka Jeremie Maurouard została popełniona grzechem w scrum, a opór wydawał się załamać, gdy Smith obrócił się, aby zdobyć punkty – ale wykluczono to za blokowanie. „Kiedy wykonujesz te rzuty karne, masz nadzieję, że wpłynie to na tablicę wyników, ale tak się nie stało” – powiedział trener Quins Tabai Matson.

„Możesz wywierać presję na scrum, ale musisz jakoś odwrócić tablicę wyników”.

Smith i Luke Wallace z Harlequins byli przygnębieni po meczu po wynikach

Smith i Luke Wallace z Harlequins byli przygnębieni po meczu po wynikach

Lynagh w końcu rzucił się na drugą, późną porą, ale Smith nie był w stanie poprzeć swojego geniuszu prostym nawróceniem. Oddał cztery poprzednie strzały, a to było tak proste, jak każde inne, a Montpellier odniosło zysk w ćwierćfinale przeciwko La Rochelle. Smith i Quins będą oglądać z daleka, z ponad uncją żalu.

„Przegranie o jeden punkt to wypatroszenie” – powiedział Matson. „Marcus był tam, aby wygrać mecz na końcu, ale nie można go winić. Brakowało nam jednego punktu, a nasza pierwsza połowa ubiegłego tygodnia postawiła nas na tej pozycji.

„Będzie wielu naprawdę rozczarowanych zawodników i trenerów, ponieważ czuliśmy, że możemy zajść głębiej w tych rozgrywkach. Mieliśmy 160 minut na załatwienie sprawy”.

Leave a Comment